Czy jest szansa, że członkowie Pink Floyd zjawią się jeszcze na scenie? Perkusista rysuje potencjalny scenariusz.
Nick Mason i David Gilmour pod szyldem Pink Floyd zarejestrowali w tym roku singel „Hey Hey Rise Up”, z którego dochód został przeznaczony na rzecz Ukrainy. Czy grupa planuje jeszcze jakieś kroki?
W wywiadzie dla „Ultimate Classic Rock” perkusista Nick Mason mówi:
Jesteśmy w miejscu, w którym chyba nikt nawet nie rozważa nagrania kolejnej płyty Pink Floyd czy czegoś innego. Ale świetnie byłoby wystąpić przy okazji jakiegoś charytatywnego koncertu, wiem że to brzmi banalnie, ale czegoś w rodzaju Live 8. Uważam, że Live 8 był znakomity. Dziś brakuje postaci na miarę Nelsona Mandeli, ale gdyby znalazł się ktoś, komu udałoby się zebrać zespoły, chętnie byłbym tego częścią. Nie chodzi tu o walkę z Rosją, ale o coś bardziej humanistycznego, o pokój na świecie, o wykorzystanie muzyki dla dobrych celów i zmian społecznych.
PINK FLOYD WYDANIE SPECJALNE – KUP ONLINE
Live 8 był festiwalem zorganizowanym w kilku krajach w lipcu 2005 roku. Podczas koncertu w Londynie zespół Pink Floyd dał swój ostatni oficjalny koncert.
Aktualnie Nick Mason wraz z zespołem The Saucerful Of Secrets gra koncerty z repertuarem wczesnego Pink Floyd.
fot. Matthew Lamb