terazmuzyka.pl
Koncerty 4782V  
mg | 12 czerwca 2019
47

Tool zagrał na Impact Festival 2019. Miazga! [SETLISTA, WIDEO]

Wczoraj wieczorem odbył się jeden z najbardziej oczekiwanych tegorocznych koncertów. Na scenie Impact Festivalu 2019 zaprezentowała się bowiem formacja Tool. Działo się w Krakowie!

Cała rockowa Polska czekała na zapowiedziany już wiele miesięcy temu koncert Tool w Polsce. Amerykańska formacja została ogłoszona gwiazdą tegorocznego Impact Festivalu. Przed nimi zaprezentowali się Alice In Chains, którzy wykonali swoje największe przeboje, oraz Black Rebel Motorcycle Club. Wymienione koncerty odbyły się w wypełnionej po brzegi krakowskiej Tauron Arenie, która została wyprzedana na wiele tygodni przed imprezą.

Tool zarobił gigantyczne pieniądze zaledwie na trzech koncertach

Tool, jeśli ktoś śledził ich dotychczasowe europejskie koncerty, nie zaskoczył. Wszystko zaczęło się od utworu „Ænema” (wcześniej z taśmy zabrzmiał wstęp w postaci „Third Eye”). Zgromadzeni w hali fani usłyszeli ponadto „The Pot”, „Parabol/Parabola”, „Schism” czy „Intolerance”. W sumie Tool zaprezentował trzynaście kompozycji, a cały występ zamknął utworem „Stinkfist”. W Krakowie nie mogło zabraknąć nowości, czyli utworów „Descending” i „Invincible”, które pojawią się na nowej płycie Tool.

Tool Setlist Impact Festival 2019 2019, 2019 European Tour

Na Impact Festival był nasz człowiek, Bartek Koziczyński, co oznaczać może tylko jedno – w najbliższym numerze „Teraz Rocka” znajdzie się obszerna recenzja z występów Tool, Alice in Chains i Black Rebel Motorcycle Club (z naciskiem na to pierwsze). Tymczasem napisany na gorąco komentarz naszego redaktora:

Jak to zwykle bywa wypadku tak głośnych koncertów, w sieci pojawiły się dziesiątki amatorskich nagrań pochodzących z Tauron Areny. Poniżej prezentujemy kilka z nich:

Byliście na tegorocznej edycji Impact Festival? Podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzach!

Komentarze (47)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
KK [93.176.***.***] dodano: 12.06.2019, 09:45 #1
BYŁO GENIALNIE!!!Nogi totalnie "zdewastowane"; głos także ale co tam...wiadomo że warto!!!!!Pozdrowienia szczególnie dla tych ludzi co tak się pchali do przodu nie zważając na innych...tak myślę może chcieli wejść na tą scenę i potowarzyszyc Maynardowi w...chórkach?
Pokaż odpowiedzi (5)
Marcin [82.132.***.***] dodano: 12.06.2019, 10:20 #7
Bylem widzialem slyszalem, ciarki po plecach przechodzilay przy kazdym kawalku, cos wspanialego
domin [83.27.***.***] dodano: 12.06.2019, 10:55 #8
Nie jestem fanem Toola, ale to co zrobili, to była miazga! Brzmienie, dźwięk, oprawa, klimat! Wielki szacun. Niesamowita była przepaść w odbiorze między Alice i Toolem, aż zastanawiąjące. Tool szarpał nerkami, a Alice zagrali, jakby większy festyn ogrywali Uśmiech Nie przyłożyli się sprzętowo, albo wysłali ch..jowy rider.
Pokaż odpowiedzi (1)
kate [193.107.***.***] dodano: 12.06.2019, 10:59 #10
Mój drugi koncert w Tauron Arenie - niestety utwierdziłam się w przekonaniu, że nagłośnienie nie jest dostosowane do wielkości areny. Kocham Tool, kocham Alice in Chains ale momentami musiałam wychodzić do hallu, żeby czerpać przyjemność ze słuchania moich ulubionych utworów. Wiem, że chodzi o to żeby było głośno, ale głośno powinna być dostosowana do wielkości pomieszczenia, w którym odbywa się koncert
Pokaż odpowiedzi (6)
Gacu [5.173.***.***] dodano: 12.06.2019, 11:15 #17
Tak, saport B R M C zagrał jak trzeba, Alice strasznie usypisl, ale Tool dał pokaż mocy, widowisko godne obejrzenia i posłuchania. Mam nadzieję że chłopaki w padną jeszcze ale tak za rok lub dwa:-)
Kicuuu [94.40.***.***] dodano: 12.06.2019, 11:19 #18
Wizualizacja do "Descending" wyprała mi mózg!!! Coś pięknego!!!
Kokker [178.217.***.***] dodano: 12.06.2019, 11:26 #19
Cóż... mogło się podobać tylko osobom, które nie widziały i nie słyszały Toola z okesu Lateralusa. Było poprawnie i tylko poprawnie. Najgorsze jest to, że nowe kompozycje wypadają blado.
Pokaż odpowiedzi (2)
Michał [192.166.***.***] dodano: 12.06.2019, 11:53 #22
Tool w świetnej formie, ale nagłośnienie fatalne. Impact popsuł widowisko wielu ludziom.
Fred [188.146.***.***] dodano: 12.06.2019, 12:24 #23
I było tak gorąco ze najlepiej zabrzmiał THE POT
CompleteTool [37.47.***.***] dodano: 12.06.2019, 13:23 #24
Zachęcam do składania reklamacji do organizatorów, może w końcu przestaną rujnować koncerty w Polsce.
Przez całe Alice in Chains modliłem się, żeby poprawili nagłośnienie na Toola, przez całego Toola szukałem pozytywów, bo Maynarda nie słyszałem w ogóle, a bas tak sprzęgał, że uszy bolały. Niedawno w tym samym miejscu grało A Perfect Circle i nikt mi nie wmówi, że to kwestia wokalisty, bo ten jest w świetnej formie. Niestety po zachwycie, że ten zespół w końcu do nas wraca, długiej podróży i niemałych pieniądzach wydanych na to widowisko został straszny zawód. Wracam jeszcze do domu w północnej Polsce i czuję się po prostu oszukany. Nie wiem co to za Pan Zbyszek odpowiadał za nagłośnienie, ale zdaje się że wcisnął preset "super bass" i na tym skończył się proces.
Pokaż odpowiedzi (1)
lucky [5.173.***.***] dodano: 12.06.2019, 13:48 #26
Każda sekunda była warte tego z tych 18-tu lat czekania od poprzedniego kocertu (też w Krakowie). Ciarki ciągle są a w głowie TE dźwięki- MEGA!
Buła [91.223.***.***] dodano: 12.06.2019, 14:24 #27
Miazga i tyle
kub [89.64.***.***] dodano: 12.06.2019, 15:10 #28
Generalnie było "tak se". Momenty były, czasem ogień, czasem nuda. Nowe kawałki na nie, nuda i dłużyzny. No i dźwięk - jak już ktoś tutaj zauważył, Maynarda często nie było słychać, bas wariował, a ktoś przesadził ze ścianą dźwięku. Koncert plasuje się na pozycjach średnich. Porównywać do tego z 2001 nie ma sensu. Oni byli młodsi, ja byłem młodszy...
Jarek [91.239.***.***] dodano: 12.06.2019, 15:20 #29
Podróż 150 km do Krakowa autem bez klimy, 35 celsji w powietrzu, 6 godzin na płycie...ale co tam.... Tool - dewastacja totalna, budowanie napięcia genialne, ciężkość, świetny dźwięk, dla mnie kosmiczny artyzm....
Pokaż odpowiedzi (1)
NEMO [83.26.***.***] dodano: 12.06.2019, 17:04 #31
Czy najbardziej oczekiwany? - to na pewno, lecz koncertem roku raczej już nie. A wszystko oczywiście przez jakość (albo raczej jej brak) nagłośnienia zarówno podczas występu Alicji jak i Toola. Maynard jest w doskonałej formie wokalnej, co udowodnił podczas grudniowego koncertu APC o dziwo - w tym samym obiekcie. Szkoda. Ten, kto był na obu katowickich koncertach w Spodku dekadę temu, wie jaka była wtedy akustyka i to już od pierwszych chwil, gdy fenomenalnie rozpoczęli wstęp do "Rosetta Stoned". W Hali Wisły w 2001r. również było całkiem przyzwoicie, choć powszechnie wiadomo jak trudny to obiekt do nagłośnienia.
Biff [37.47.***.***] dodano: 12.06.2019, 18:08 #32
Cóż, na AIC rzeczywiście nie było basu nic a nic na płycie, strefa palarnia/toitoi to jeden wielki żart dla nikogo, niebezpieczeństwo dla fanów, ścisk na płycie i dwumetrowi faceci przed dziewczynami 1'50, (brawo), no i tool - ekstra setlista, ale gałka głośności na 11/10 to zawsze pomysł do kitu.
Biff [37.47.***.***] dodano: 12.06.2019, 18:11 #33
Cóż, na AIC rzeczywiście nie było basu nic a nic na płycie, strefa palarnia/toitoi to jeden wielki żart dla nikogo, niebezpieczeństwo dla fanów, ścisk na płycie i dwumetrowi faceci przed dziewczynami 1'50, (brawo), no i tool - ekstra setlista, ale gałka głośności na 11/10 to zawsze pomysł do kitu.
Mole [46.186.***.***] dodano: 12.06.2019, 19:51 #34
Zgadzam się z opinia o nagłośnieniu. To był mój wymarzony, wyśniony ale niewymodlony koncert wszechczasow
Pokaż odpowiedzi (1)
dobryzlybrzydki [89.206.***.***] dodano: 12.06.2019, 21:04 #36
Pierwszy zespół nie zachwycił, ale nie miał prawa. Nikt nie zna, słabo nagłośniony itd. Alice in Chains miejscami super, nawet podgłośnili wokal po jakimś czasie. Zarówno stare kawałki, których było mnóstwo, jak i nowe w większości rewelacyjnie. "Check My Brain" mistrzowsko, tak samo "Man in the Box".
No i TOOL to była podróż w kosmos. Brzmieniowo wokal ginął trochę miejscami, ale to był niesamowity spektakl. Bas wędrował, perkusja i gitara wspaniale. Rzeczy z nadchodzącej płyty świetnie weszły, będzie wielki album na to wygląda.
Aborcjusz [83.26.***.***] dodano: 12.06.2019, 21:08 #37
Koncert mega zajebisty. Szkoda tylko, że polskiej publiczności zajęło 4-5 numerów, by zrozumieć, że Tool'a nie słucha się robiąc moshpit.
markus [83.20.***.***] dodano: 12.06.2019, 23:07 #38
AIC. dzwięk porażka musiałem wyjść przy końcu, a miałem wrażenie że wokalista wyszedł jeszcze przede mną . Tool widowisko świetne i przemyślane ale nie do końca chyba chodzi o to, aby wywalić tony ziemniaków przez głośniki, troszkę finezji też się przydać może
Rafał [37.190.***.***] dodano: 12.06.2019, 23:59 #39
A mnie tam Alice się bardzo podobał, widziałem ich drugi raz i wrażenia miałem dużo lepsze niż poprzednio w 2014, na Narodowym, przed Metallicą, gdzie akustyka była do bani (od tego czasu unikam koncertów tam, choć akurat w stolicy mieszam), a tutaj była super, na setliście wszystko co trzeba, William starał się na ile mógł publikę poderwać, ale widać było, że wszyscy przyjechali na Toola (ja akurat i na Toola i na Alice, ale w moim sąsiedztwie na płycie byłem jedyny, który mocno ich występ przeżywał), gdyby tak samo zagrali na koncercie gdzie byliby główną gwiazdą to pewnie atmosfera byłaby dużo lepsza, więc to że ich występ nie porwał ludzi to w dużej części wynikało z tego, że większość ludzi nie czuła ich muzy. Ale być może się mylę, pewnie nie jestem obiektywny, bo uwielbiam ich od zawsze...
Co do Toola, to bez dwóch zdań - arcymistrzostwo pod każdym względem, a w porównaniu do Perfect Circle sprzed pół roku to było nie tylko perfekcyjne wykonanie i brzmienie, ale dodatkowo mega power, klimat no i także pewne urozmaicenia względem wersji studyjnych
FOK [94.254.***.***] dodano: 13.06.2019, 07:30 #40
Koncert położony przez nagłośnieniowca, tak jak ich ostatni koncert w Spodku. Brak selektywności, jedna magma brzmieniowa i to na całym obiekcie. Jak był bas, to nie było wokalu i odwrotnie. Nowe kompozycje to takie mocne średniaki. Czy naprawdę tylko tyle mają do pokazania po tych kilkunastu latach? Chyba powtórzy się sprawa z ostatnim APC. Ludzie którzy mówią, że było super - rozumiem, że ktoś mógł wcześniej nie widzieć Toola na żywo, ale czy nie widzieli innych koncertów? Nie było super, nie było zajebiście, nie było mega. Było przeciętnie, ze wskazaniem w kierunku SŁABO.
fan [37.30.***.***] dodano: 14.06.2019, 17:24 #41
chyba byłem dobrze porobiony bo słyszałem wszystkie dźwięki idealnie hehe.zresztą audiofilem nie jestem i może dlatego słyszałem lepiej.dla mnie jeden z lepszych koncertów na jakich byłem.chyba tylko primus w brixton academy lepszy
GB [89.64.***.***] dodano: 14.06.2019, 23:27 #42
Jeden z najlepszych koncertów na jakich byłem!!! muzycznie, dynamicznie, wizualnie MIAZGA!!!
Ben [77.112.***.***] dodano: 15.06.2019, 06:23 #43
Najgorszy koncert Tool jaki widziałem , dzięki uprzejmości fotoamatorów oraz organizatorów . W spodku Tool zawsze wbijał w parkiet , w Krakowie czułem się jak na koncercie Laibach gdzie stanie i tuptanie nóżką nawet pasuje . Tauron Arena w tym miejscu powinno zabraniać puszczać muzyki bo nie da się jej porządnie nagłośnić . Tool zagrał swoje niestety publiczność przez te naście lat się zmieniła nie do poznania. Organizatorom należy się lepa za oszukiwanie na biletach golden circle sprzedawali je drożej umieszczając zdjęcia że będzie wydzielona strefa pod sceną , różnica była taka że wpuszczali wcześniej na płytę nic więcej , po wizycie w WC / barze / palarni posisdacz droższego biletu był już takim samym odbiorcą jak każdy inny .
BEN [77.112.***.***] dodano: 15.06.2019, 06:25 #44
Najgorszy koncert Tool jaki widziałem , dzięki uprzejmości fotoamatorów oraz organizatorów . W spodku Tool zawsze wbijał w parkiet , w Krakowie czułem się jak na koncercie Laibach gdzie stanie i tuptanie nóżką nawet pasuje . Tauron Arena w tym miejscu powinno zabraniać puszczać muzyki bo nie da się jej porządnie nagłośnić . Tool zagrał swoje niestety publiczność przez te naście lat się zmieniła nie do poznania. Organizatorom należy się lepa za oszukiwanie na biletach golden circle sprzedawali je drożej umieszczając zdjęcia że będzie wydzielona strefa pod sceną , różnica była taka że wpuszczali wcześniej na płytę nic więcej , po wizycie w WC / barze / palarni posisdacz droższego biletu był już takim samym odbiorcą jak każdy inny .
Emo [37.248.***.***] dodano: 17.06.2019, 09:27 #45
Wszystko Ok tylko uwazam ze nagłośnienie słabe. Było sporo momentów gdzie wokal był ledwo albo wcale słyszalny... szkoda bo to rzutuje na cały efekt...
Zawiedziony [83.9.***.***] dodano: 01.07.2019, 20:19 #46
Członkowie zespołu Tool są kimś w rodzaju muzycznych hochsztaplerów.Od 1996 roku,od czasu nagrania fantastycznej Aenimy,nagrywają taką samą płytę.To co stanowiło o atrakcyjności zespołu 23 lata temu jest powielane w tych samych patentach i rozwiązaniach.Te płyty niczym się nie różnią.Być może w muzyce ,,rockowej" wszystko już zostało powiedziane,ale szkoda,że panowie z Tool'a nie pokuszą się chociaż o próbę poeksperymentowania i eksplorowania nowych muzycznych terytoriów.Te dwa nowe kawałki to odgrzewane kotlety.Po 13 latach otrzymujemy taką samą sałatkę,a właściwie serwowana jest ona przez muzyków od 23 lat.Wielka szkoda.
Ela [91.207.***.***] dodano: 02.07.2019, 16:00 #47
Ekslpodował mi mózg . Było cudownie
Komentarze (47 opinii) Skomentuj
Zobacz także
Koncerty 1662V  
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group