terazmuzyka.pl
Newsy 2571V  
rf | 18 października 2018
4

Powstanie film o najgorszym rockowym zespole świata

Trwają prace nad filmową biografią zespołu The Shaggs, który swego czasu został okrzyknięty najgorszym rockowym zespołem świata, a dziś uważany jest za kultowy.

Ruszyły prace nad filmową biografią zespołu The Shaggs. Film będzie zatytułowany po prostu „The Shaggs”, a reżyserią zajmie się Ken Kwapis. W jedną z sióstr Wiggin wcieli się Elsie Fisher, znana chociażby z „Eight Grade”. Nad scenariuszem pracuje Joy Gregory, a oparty został on na artykule Susan Orlean „Meet The Shaggs” z 1999 roku.

Coraz więcej dziewczyn sięga po gitarę

Zespół The Shaggs powstał w 1968 roku, a w jego skład wchodziły trzy siostry Wiggin Dorothy, Betty i Helen – a menadżerem został ojciec trójki – Austin Wiggin.

Jedyny album zespołu, zatytułowany „Philosophy Of The World” został wydany w 1969 roku i nie zdobył uznania, zbierając masakryczne recenzje. Płyta przepadła też na listach sprzedaży, tym bardziej, że w tajemniczych okolicznościach zaginęło 900 z 1000 egzemplarzy pierwszego tłoczenia. Grupa rozpadła się w 1975 roku po śmierci Austina, jednak po latach jedyna płyta grupy zyskała kultowy status. Wśród fanów tria był między innymi Frank Zappa, a Kurt Cobain uznał „Philosophy Of The World” za jedną z jego pięciu ulubionych płyt.

Wraz z odkryciem na nowo zespołu, zaczęły pojawiać się też pochwalne i pełne entuzjazmu recenzje. W 1980 roku Debra Rae Cohen napisała w „Rolling Stone” o debiucie The Shaggs:

To najbardziej chora, najbardziej porażająco okropna CUDOWNA płyta, jaką słyszałam od lat.

Magazyn „Blender” umieścił płytę na liście "100 najlepszych płyt indie wszech czasów", a w 2010 roku „NME” umieścił ją na liście „100 najlepszych płyt o jakich nie słyszałeś”.

Grupa w późniejszych latach reaktywowała się na pojedyncze występy, jednak już bez Helen Wiggin, która zmarła w 2006 roku.

W 2016 roku „Philosophy Of The World” została ponownie wznowiona na CD i kolorowym winylu. Całej płyty możecie wysłuchać poniżej.

Komentarze (4)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
deFranco dodano: 18.10.2018, 18:50 #1
Po "Disaster Artist" było wiadomo, że to ruszy dalej.
Bo perypetie "nieudaczników" są z reguły ciekawsze (a na pewno
na ten moment bardziej ożywcze) niż sztampowe schematyczne
biografie ludzi sukcesu.
Najgorszy zespół, najgorszy wokalista, najgorszy pisarz,
najgorszy poeta, najgorszy malarz, najgorszy piłkarz itd . . . .
Tylko, że to się w końcu też znudzi.
krusty the clown [83.26.***.***] dodano: 18.10.2018, 19:08 #2
prawdziwa sztuka,adaś d. może się schować,szkoda że kogoś takiego się nie promuje,to przynajmniej jest prawdziwe i szczere i to widać i słychać.
P. [37.131.***.***] dodano: 18.10.2018, 23:05 #3
Dziewczyny przypadkiem stworzyły coś, co brzmi prawie tak awangardowo, jak Captain Beefheart. Wiem, że to kompletna amatorszczyzna, ale brzmi ciekawiej od różnych dopracowywanych w każdym calu nagrań bardzo sprawnych technicznie muzyków, będących wydmuszką, zwyczajnym produktem.
dddbdgb [153.19.***.***] dodano: 22.10.2018, 08:54 #4
jak zobaczyłam tytuł to aż głośno powiedziałam "O Nickelback?"
Zobacz także
Newsy 1311V  
0

Nocny Kochanek ujawnia szczegóły nowej płyty

rf | fot. Albert Gula | 16 listopada 2018
© 2013-2018 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group