terazmuzyka.pl
Film / serial 563V  
mg | 12 lipca 2019
5

Polskie gwiazdy wykonały kultowy utwór z „Króla lwa”. Posłuchaj!

Kultowy utwór „Can You Feel The Love Tonight” doczekał się nowej interpretacji – przygotowali ją polscy artyści!

Już 19 lipca w kinach pojawi się nowa wersja jednej z najbardziej kultowych produkcji Disneya – mowa oczywiście o „Królu Lwie”. Z tej okazji Krzysztof Zalewski, Natalia i Paulina Przybysz, Mela Koteluk oraz Vito z zespołu Bitamina przygotowali piosenkę „Miłość rośnie wokół nas” jako swoją wersję utworu Eltona Johna i Tima Rice’a „Can You Feel The Love Tonight”.

„Król lew” na drugim zwiastunie z polskim dubbingiem [WIDEO]

Artyści, jak sami mówią, zaangażowali się w ten projekt z miłości do muzyki i kultowego filmu, a efekty tej współpracy możecie obejrzeć i posłuchać już teraz:

Krzysztof Zalewski o utworze „Miłość rośnie wokół nas”:

Minęło kilka okrągłych lat od premiery „Króla Lwa”, więc pomyśleliśmy sobie, że przy okazji pojawienia się nowej wersji tego filmu w kinach nagramy własną wersję piosenki Eltona Johna i Tima Rice’a „Can You Feel The Love Tonight”. Nie odtwarzamy jej jeden do jeden, tylko pozwalamy sobie na lekką impresję. Postawiliśmy na lekko afrykańskie, perkusyjne, „pierwotne” instrumenty. Stąd w naszym aranżu pojawia się marimba, ksylofon. Mam nadzieję, że udało się uchwycić dobry klimat tego utworu.

Za reżyserię i montaż teledysku odpowiadał Pascal Pawliszewski, który do realizacji zdjęć zaprosił Karola Łakomca. Autorką scenografii jest Alicja Kokosińska, a stylizacji Vasina.

Nowa wersja „Króla Lwa” nie odbiega fabułą od oryginału z 1994 roku. Będzie natomiast różnić się formą. Wiele emocji wzbudziła obsada filmu – w oryginalnej wersji językowej głosu Simbie użyczył Donald Glover, Beyoncé wcieliła się w rolę Nali, a w roli Mufasy ponownie usłyszymy tubalny bas Jamesa Earla. Reżyserem najnowszej produkcji Disneya jest Jon Favreau (Iron Man”, „Księga Dżungli”).

Komentarze (5)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Ja [5.172.***.***] dodano: 12.07.2019, 20:58 #1
Słuchać się tego nie da... bezboleśnie.
Yaroslaw [31.0.***.***] dodano: 13.07.2019, 08:46 #2
Zalewski to widać, ma parcie na szkło. W głównie się ubabra jeśli tylko się da to sprzedać. I się babra
daras66 [109.173.***.***] dodano: 13.07.2019, 10:06 #3
Dramat...
34-latek [83.26.***.***] dodano: 13.07.2019, 13:15 #4
Najnowszy film Król Lew to coś co można opisać jednym terminem: uncanny valley. Jest to coś bardzo podobnego do obrazu Final Fantasy: The Spirits Within z 2001 roku.
Nie jestem robotem [80.48.***.***] dodano: 13.07.2019, 16:45 #5
Theatre of Tragedy.
Zobacz także
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group