terazmuzyka.pl
Newsy 439V  
rf | 21 października 2019
6

Motörhead ma szansę trafić do Hall Of Fame w poszerzonym składzie

Uwzględniono liczne prośby fanów i przedstawiciele Rock And Roll Hall Of Fame dołączyli do nominacji żyjących członków ostatniego składu Motörhead.

Zespół Motörhead znalazł się wśród nominowanych do Rock And Roll Hall Of Fame, jednak uwzględnieni zostali tylko Lemmy Kilmister, „Fast” Eddie Clarke i Phil „Philthy Animal” Taylor. Zabrakło natomiast gitarzysty Phila Campbella i perkusisty Mikkeya Dee, którzy grali w zespole od wielu lat i byli w ostatnim składzie Motörhead. Na ten fakt ostro zareagowali fani, którzy domagali się włączenia ich do nominacji.

Impreza z okazji wydania boxu Motörhead. Posłuchaj jubileuszowego wydawnictwa

Przedstawiciele Hall Of Fame szybko zareagowali i dopisali do nominacji także Phila i Mikkeya, o czym poinformował oficjalny profil zespołu:

Dziękujemy wszystkim, którzy przemówili.

Dziękujemy Hall Of Fame za wysłuchanie próśb i dodanie Phila i Mikkeya.

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Na liście nominowanych znaleźli się:

  • Notorious B.I.G.
  • Whitney Houston
  • Pat Benatar
  • Dave Matthews Band
  • Depeche Mode
  • the Doobie Brothers
  • Judas Priest
  • Kraftwerk
  • MC5
  • Motörhead
  • Nine Inch Nails
  • Rufus featuring Chaka Khan
  • Todd Rundgren
  • Soundgarden
  • T. Rex
  • Thin Lizzy

Na nominacje głosy oddawać będzie teraz ponad 1000 artystów, historyków, dziennikarzy i członków przemysłu muzycznego. Listę wykonawców, którzy zostaną włączeni do Rock And Roll Hall Of Fame poznamy w styczniu przyszłego roku.

Uroczystość wprowadzenia do Rock And Roll Hall Of Fame odbędzie się 2 maja 2020 roku w Cleveland.

Komentarze (6)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Paweł K. [156.17.***.***] dodano: 21.10.2019, 09:56 #1
Kolejni pogubieni, opętani, zaćpani, zapijaczeni ze śmiercią w tle?! szkoda ich, tej muzy i talentu
D.art [91.192.***.***] dodano: 21.10.2019, 14:36 #2
A gdzie Wurzel?!? Facet grał 10 lat w Motorhead i był gitarową lokomotywą tego składu. Nagrał 6 studyjnych longów, z których połowa na moje uszy jest wybitna. Po jego odejściu band powoli się rozpłynął w rock'n'rollowym banale. Wielka szkoda, że się zapomina o Wurzelu. Sam już o sobie niestety nie przypomni...
Pokaż odpowiedzi (1)
Paweł K. [156.17.***.***] dodano: 21.10.2019, 16:48 #4
ps... ostatni koncert Motorhead był naprawdę smutny...widać, że Lemmy umiera i ciągnie resztką sił; ktoś tu przesadził... death suicide?!
Pokaż odpowiedzi (1)
Vampirro dodano: 22.10.2019, 10:08 #6
Tylko ci z Hall of Shame mogli wpaść na pomysł, by sobie wybierać "wybitnych członków" w zespołach. Normalnie Motorhead to Motorhead, a nie Lemmy i czterech wybranych gości. Albo wprowadzają cały zespół, albo w ogóle. Ale co ja im będę tłumaczył. Ci kolesie wnieśli do swojej galerii perkusję Palmera, a o samym perkusiście jakoś zapomnieli.
Zobacz także
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group