terazmuzyka.pl
Newsy 5318V  
mg | 11 marca 2019
3

Keith Flint (The Prodigy). Ujawniono oficjalną przyczynę śmierci wokalisty

Kilka dni temu zmarł Keith Flint, wieloletni wokalista zespołu The Prodigy. Niedługo później ujawniono, że artysta popełnił samobójstwo, co właśnie oficjalnie potwierdzono.

Jak przekazała Lynsey Chaffe z biura koronera, Keith Flint zmarł wskutek uduszenia spowodowanego powieszeniem. Potwierdziły się zatem wcześniejsze nieoficjalne doniesienia, że artysta popełnił samobójstwo. Autopsję przeprowadzono w szpitalu w Broomfield w czwartek, 7 marca. Choć ustalono już przyczynę śmierci, śledztwo nie zostało jeszcze zakończone. Policja oczekuje na wyniki raportu toksykologicznego, które – jeśli nie wykażą nic niepokojącego – powinny być ostatnim etapem dochodzenia.

John Lydon: Keith Flint był samotny i niekochany

Przypomnijmy, że wokalista The Prodigy został znaleziony martwy w swoim domu w poniedziałek, 4 marca. Z pierwszych informacji policji wynikało, że sprawa nie jest traktowana jako „podejrzana”. Zespół The Prodigy poinformował niedługo później, że w wyniku śmierci Keitha Flinta wszystkie zaplanowane koncerty zostają natychmiast odwołane.

Grupa The Prodigy funkcjonuje od 1989 roku. Choć tworzy szeroko rozumianą muzykę elektroniczną, w swojej twórczości sięga po różne gatunki – rave, dance, techno, industrial czy hardcore. Grupa ma na swoim koncie siedem albumów studyjnych i występy na wszystkich największych festiwalach na świecie – zarówno tych poświęconych muzyce elektronicznej, jak i rockowej. Płyta „No Tourists”, ostatnia w dorobku The Prodigy, pojawiła się na rynku w listopadzie 2018 roku. Grupa kilkukrotnie występowała w naszym kraju, między innymi na Przystanku Woodstock w 2011 czy Jarocin Festiwal w 2016 roku.

Wokalista Keith Flint współtworzył The Prodigy od samego początku. Zyskał sporą popularność również za sprawą charakterystycznego image’u scenicznego. W chwil śmierci brytyjski artysta miał 49 lat.

Komentarze (3)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Orion [89.64.***.***] dodano: 12.03.2019, 19:43 #1
Szkoda faceta, aczkolwiek przyznam się, że nigdy nie ciągnęło mnie do tego typu klimatów. Muzyka Prodigy zawsze podobnie jak black czy death metal wydawała mi się diaboliczna i wywołujące negatywne emocje. A po co się negatywnie nastawiać do życia i świata?
Pokaż odpowiedzi (2)
Zobacz także
Newsy 359V  
Newsy 1915V  
0

Steven Tyler zaskoczył Backstreet Boys na scenie [WIDEO]

rf | fot. Gage Skidmore | 21 kwietnia 2019
Newsy 2462V  
Newsy 582V  
Newsy 2693V  
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group