terazmuzyka.pl
Newsy 3711V  
rf | fot. Sc0RcH | 6 marca 2019
5

John Lydon: Keith Flint był samotny i niekochany

Wokalista The Prodigy popełnił samobójstwo w miniony weekend. John Lydon, który był jego bliskim przyjacielem, wypowiedział się na temat jego śmierci.

Wokalista The Prodigy, Keith Flint, został znaleziony w swoim domu martwy w poniedziałek nad ranem. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że śmierć muzyka nie traktowana jest jako „podejrzana”, a następnie potwierdzono – muzyk popełnił samobójstwo. Keith Flint miał 49 lat.

Keith Flint (The Prodigy) nie żyje

John Lydon, wokalista Sex Pistols i Public Image Ltd., a prywatnie bliski przyjaciel Keitha Flinta, wypowiedział się w wywiadzie dla „TMZ”:

Nikt go nie kochał, był samotny i to go zniszczyło. Dlaczego tyle osób w tym przemyśle jest samotnych?

Musicie zrozumieć, że przestaliśmy się troszczyć o siebie. Podejdź, porozmawiaj ze mną. Dobrze? Nie musimy umierać.

Zespół The Prodigy poinformował, że w wyniku śmierci Keitha Flinta wszystkie zaplanowane koncerty zostają natychmiast odwołane.

Grupa The Prodigy funkcjonuje od 1989 roku. Choć tworzy szeroko rozumianą muzykę elektroniczną, w swojej twórczości sięga po różne gatunki – rave, dance, techno, industrial czy hardcore. Grupa ma na swoim koncie siedem albumów studyjnych i występy na wszystkich największych festiwalach na świecie – zarówno tych poświęconych muzyce elektronicznej, jak i rockowej. Płyta „No Tourists”, ostatnia w dorobku The Prodigy, pojawiła się na rynku w listopadzie 2018 roku. Grupa kilkukrotnie występowała w naszym kraju, między innymi na Przystanku Woodstock w 2011 czy Jarocin Festiwal w 2016 roku.

Wokalista Keith Flint współtworzył The Prodigy od samego początku. Zyskał sporą popularność również za sprawą charakterystycznego image’u scenicznego. W chwil śmierci brytyjski artysta miał 49 lat.

Komentarze (5)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Gabo [77.252.***.***] dodano: 06.03.2019, 23:16 #1
podobno bardzo przeżył rozstanie z żoną, japońską DJ- ką..
pstryk [78.10.***.***] dodano: 07.03.2019, 20:40 #2
Keith byl nie do podrobienia,szkoda ze tak szybko odszedl ... za szybko!!!
Kumaty [185.180.***.***] dodano: 08.03.2019, 08:21 #3
Dlaczego tylu w przemysle jest samotnych? Samotni sa egoisci, ktorzy nie potrafia zadbac o relacje ze znajomymi, przyjaciolmi czy rodzina, nie maja ikry i odwagi, zeby cos poprawic, czasem schowac dume do kieszeni. Muzyka to jedno, ale nie bedziesz zdrowy na umysle majac rozwalone zycie prywatne, niezaleznie czy tworzysz przeboje czy klepiesz przed monitorem. Artysci czesto sa pierwsi do wygadywania prawd objawionych, a potem konczy sie to depresja i samobojstwem mimo slawy i pieniedzy. Zenujaca niedojrzalosc!
Pokaż odpowiedzi (1)
Joker [83.22.***.***] dodano: 08.03.2019, 10:03 #5
też jestem samotny i niekochany..... i żyję hahahahaha !!!!!!
Zobacz także
Newsy 797V  
Newsy 2759V  
10

Sharon Osbourne zaatakowała byłego basistę Ozzy'ego

rf | fot. Eva Rinaldi | 13 lipca 2019
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group