terazmuzyka.pl
Newsy 741V  
mg | 7 listopada 2019
7

A-ha „Take On Me”. Jak powstał najsłynniejszy utwór zespołu? [WIDEO]

Jak powstała kompozycja „Take On Me”? Prezentujemy pierwszą część dokumentu, który opowiada historię powstania hitu A-ha.

Nie ma wątpliwości, że kompozycja „Take On Me” to światowy hit. Jesteście ciekawi, jak doszło do powstania utworu, który na YouTube odtworzono już niemalże miliard razy? Zespół A-ha przygotował specjalny dokument, w którym możemy poznać historię „Take On Me”.

Do pierwszego odcinka dodane zostały napisy w języku polskim:

Przypomnijmy, że zespół A-ha powraca do Polski po blisko dziesięciu latach, by 18 listopada 2019 roku zagrać w warszawskiej hali Torwar

A-ha jest symbolem lat 80. W swojej twórczości zespół miesza elementy synth popu, rocka oraz popu. Debiutancki album „Hunting High And Low” otwiera największy przebój grupy – „Take On Me”. Popularność singla miała również spory wpływ na odbiór całego wydawnictwa oraz liczbę sprzedanych egzemplarzy. Do tej pory rozeszło się ponad dziesięć milionów kopii albumu, który uczynił z członków zespołu A-ha gwiazdy światowego formatu.

Na fali popularności grupa wydała drugi album „Scoundrel Days”, który był rewoltą stylistyczną i pokazem rockowego pazura. W 1987 roku muzycy posiadali już tak dużą renomę, że poproszono ich o skomponowanie piosenki tytułowej do kolejnego filmu o przygodach Jamesa Bonda „W Obliczu śmierci”. Warto odnotować, że był to jeden z niewielu przypadków w historii filmowej serii, kiedy za stworzenie utworu bądź jego wykonanie, odpowiedzialny był artysta spoza Stanów Zjednoczonych lub Wielkiej Brytanii. Utwór ten znalazł się na trzecim longplay-u A-ha pt. „Stay on These Roads”.

Dziś, norweski zespół ma już na koncie dziesięć albumów studyjnych, miliony sprzedanych płyt, tysiące koncertów i niezapomniane przeboje. Doskonale znają ich również polscy fani. Ostatni raz w naszym kraju byli w 2009 roku, gdzie również w listopadzie zagrali dla dziesięciotysięcznej publiczności na otwarciu Atlas Areny.

Komentarze (7)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
MastoArt [82.132.***.***] dodano: 08.11.2019, 12:16 #1
To był film i piosenka pt. Living Daylights a nie W obliczu śmierci. W tym drugim grali Duran Duran.
Pokaż odpowiedzi (1)
34-latek [83.26.***.***] dodano: 08.11.2019, 19:08 #3
Notowanie 30 Ton z dnia 11 września 2004 sprawiło że znienawidziłem do cna Take On Me. A to dlatego że pokazywali tam fragment teledysku Lifelines z 2002 roku. Wszystko dlatego że znalazła się tam składanka Złote Przeboje Lat '60, '70, '80 vol. 1. Znajdźcie w Internecie to notowanie 30 Ton z 2004 roku, w którym gościem był Steve Vai i zobaczcie co było na miejscu #17.
MastoArt [82.132.***.***] dodano: 08.11.2019, 22:33 #4
Do de Franco. Nad czym mam myśleć kolego? Nad faktami?
Pokaż odpowiedzi (2)
Paweł K. [156.17.***.***] dodano: 09.11.2019, 08:35 #7
O yeah, to kiedyś same klasyki i przeboje aż się łezka w oku kręci... to były czasy - nie było hip hopu (rap ok!) i dzisiejszego polo (stare coś miało w sobie - nostalgię etc.)
Zobacz także
© 2013-2019 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group