Co prawda Slash pracuje obecnie nad swoim trzecim solowym krążkiem, ale powstająca płyta będzie drugą stworzoną przy wsparciu Mylesa Kennedy'ego i The Conspirators. Mamy pewność, że ten album powstaje, ponieważ mówił o nim nie tylko sam Slash, ale również basista Todd Kerns.
Teraz natomiast na łamach VH1 Radio Network o nowym albumie postanowił wypowiedzieć się sam Myles Kennedy:
Jest dobrze! Bardzo rockowo. Wydaje mi się, że będzie szybciej, niż na poprzednich albumach, a Slash ma przygotowanych wiele wspaniałych riffów. To będzie zabójcze!
Kiedy dodamy do tego wypowiedź Kernsa, z której wynikało, że w jego odczuciu materiał na nową płytę jest dziesięć razy lepszy od tego z "Apocalyptic Love", mamy już pewien obraz nowego wydawnictwa byłego gitarzysty Guns N' Roses.
Muzycy pracują w studiu nagraniowym od około dwóch tygodni, ale sam proces twórczy potrwa co najmniej kilka miesięcy. Na pewno jednak nowej płyty Slasha i jego kolegów możemy spodziewać się jeszcze w tym roku.
Solową dyskografię Slasha zamyka wspomniany wcześniej album pt. "Apocalyptic Love". Został on opublikowany w maju 2012 roku, a promował go utwór "Anastasia":
mg